Małżeństwo – czyli słów kilka o tym dlaczego zmieniłam nazwisko ;)...
...a bynajmniej nie zrobiłam tego po to by ukrywać
się chociażby przed organami wymiaru sprawiedliwości :) Odpowiedź na to pytanie
jest dużo bardziej prozaiczna. Zmieniłam nazwisko bo po prostu miałam takie
prawo, które wynika z art. 25 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, którego
treść jest następująca:
Małżonkowie mogą nosić wspólne nazwisko
będące dotychczasowym nazwiskiem jednego z nich. Każdy z małżonków może również
zachować swoje dotychczasowe nazwisko albo połączyć z nim dotychczasowe
nazwisko drugiego małżonka. Nazwisko utworzone w wyniku połączenia nie może
składać się z więcej niż dwóch członów.
zgodnie zaś z paragrafem 3
ww. przepisu:
W razie niezłożenia oświadczenia w
sprawie nazwiska, każdy z małżonków zachowuje swoje dotychczasowe nazwisko.
Regulacja nazwiska małżonków w polskim prawie
rodzinnym od chwili wejścia w życie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego podlegała
licznym zmianom.
Od wejścia w życie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
aż do 1 marca 1976 r. zasadą było to, że mąż nie mógł przybrać przy zawieraniu
małżeństwa nazwiska żony ani też nazwiska swojego zmodyfikować. Żona natomiast
mogła przez oświadczenie złożone przy zawarciu małżeństwa albo zachować swoje
dotychczasowe nazwisko, albo dodać do niego nazwisko męża, albo przybrać
nazwisko męża. W braku oświadczenia w tym względzie żona przybierała nazwisko
męża.
W okresie od 1 marca 1976 r. do 14 listopada 1998 r. stan
normatywny obowiązujący w odniesieniu do wyboru nazwiska przez żonę był
identyczny, jak ten obowiązujący przed 1 marca 1976 r. Ustawodawca umożliwił
jednak mężowi dokonanie zmiany nazwiska. Jeżeli bowiem żona zachowywała swoje
dotychczasowe nazwisko, mąż mógł przez oświadczenie złożone przy zawarciu
małżeństwa dodać do swego nazwiska nazwisko żony albo przybrać nazwisko żony.
Warto zauważyć, że regulacja obowiązująca do 15 listopada 1998 r. mogła
być uznana za naruszającą zasady równouprawnienia małżonków wyrażone w obecnie
obowiązującej Konstytucji RP. Ponadto mogłaby być uznana za sprzeczną z
Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W orzecznictwie
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka za naruszenie Konwencji uznano bowiem
przykładowo przepisy uniemożliwiające żonie zachowanie jej panieńskiego
nazwiska po zawarciu przez nią małżeństwa - por. wyrok w sprawie Ünal Tekeli
przeciwko Turcji oraz w sprawie Leventoglu Abdulkadiroglu przeciwko Turcji.
Obecnie zaś wyżej
przytoczony art. 25
k.r.o. ma gwarantować obojgu małżonkom równe prawo w wyborze nazwiska. Obecne
brzmienie wskazanego przepisu jest wprost realizacją wyrażonej w art. 23 k.r.o. zasady równości małżonków,
która ma swoje oparcie w Konstytucji RP.
Korzystając z omówionego uprawnienia zdecydowałam się przybrać nazwisko
męża. Nic nie stoi jednak temu na przeszkodzie byście przy zawieraniu waszych
małżeństwa inaczej ukształtowali tę kwestię. W tej materii polskie prawo daje
bowiem niemal nieograniczoną swobodę w przybieraniu nazwisk małżonka, łączeniu ich,
czy też pozostawaniu przy swoim dotychczasowym nazwisku :)
Komentarze
Prześlij komentarz