Już Gwiazdka!... a na blogu: „paragraf z gwiazdką: przedawnienie karalności”
Już nie długo
pożegnamy „stary” rok 2016 i przywitamy „nowy” rok 2017. Upływ czasu jest w
prawie okolicznością niezwykle istotną. Wspomnieć to chociażby można o
instytucji przedawnienia, która występuje zarówno w prawie cywilnym, jak i
prawie karnym. W tym ostatnim zresztą wyliczenie kiedy następuje przedawnienie
karalności czynu jest zadaniem niełatwym, a to chociażby z uwagi na szereg
zmian przepisów jakie na przestrzeni wielu lat dokonuje ustawodawca. Poniższy
przykład doskonale obrazuje złożoność wspomnianej materii...
Jan W. jest
podejrzany o popełnienie czynu z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. który
był popełniony w okresie od 6 sierpnia 1999 r. do 11 sierpnia 2000 r.
Czyn z art. 270 § 1 k.k. od 1999 r. do dziś
jest zagrożony m.in. karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
W chwili popełnienia
czynu (11 sierpnia 2000 r.) obowiązywał art. 101 w brzmieniu:
Art.
101. § 1. Karalność przestępstwa
ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat:
.....
3) 10 - gdy czyn stanowi występek
zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata,
Do dnia dzisiejszego ww. przepis w tym
zakresie nie uległ zmianie
Janowi W.
przedstawiono zarzuty w dniu 7 grudnia 2000 r., wśród których był też zarzut:
"VI. W nieustalonym miejscu i czasie dokonał sfałszowania faktur na zakup
towarów przez to że sfałszował podpisy innej osoby, tj. o czyn z art. 270 § 1
k.k."
W związku z tym należy zastosować art. 102
k.k. który w chwili postawienia zarzutów miał brzmienie:
Art.
102. Jeżeli w okresie przewidzianym w art. 101 wszczęto postępowanie
przeciwko osobie, karalność popełnionego przez nią przestępstwa ustaje z
upływem 5 lat od zakończenia tego okresu.
Zatem w chwili przedstawienia zarzutów termin
przedawnienia tego czynu wynosił łącznie 15 lat (tj. do dnia 11 sierpnia
2015 r.)
Z dniem 3 sierpnia 2005 r. ww. przepis uległ
zmianie i zyskał brzmienie:
Art.
102. Jeżeli w okresie przewidzianym w art. 101 wszczęto postępowanie
przeciwko osobie, karalność popełnionego przez nią przestępstwa określonego w §
1 pkt 1-3 ustaje z upływem 10 lat, a w pozostałych wypadkach - z upływem
5 lat od zakończenia tego okresu.
Zgodnie zaś z przepisami intertemporalnymi wprowadzającymi
tą zmianę: Art. 2. Do czynów popełnionych przed wejściem w życie niniejszej
ustawy stosuje się przepisy Kodeksu karnego o przedawnieniu w brzmieniu nadanym
tą ustawą, chyba że termin przedawnienia już upłynął.
W przedmiotowej sprawie w 2005 r. nie upłynął
termin przedawnienia, a zatem uległ on wydłużeniu o kolejne 5 lat - zatem
przedawnienie z art. 101 k.k. (10 lat) + przedawnienie z art. 102 k.k. (10 lat)
= 20 lat liczone od 11 sierpnia 2000 r., czyli przedawnienie nastąpiłoby z
końcem dnia 11 sierpnia 2020 r.
Żeby jednak dodatkowo skomplikować
analizowaną sprawę należy zauważyć, że z dniem 1 lipca 2015 r. wspomniany już
przepis k.k. uległ kolejnej zmianie:
Art. 102. Jeżeli w okresie, o którym mowa w
art. 101, wszczęto postępowanie przeciwko osobie, karalność popełnionego przez
nią przestępstwa przedawnia się z upływem 5 lat od zakończenia tego okresu.
zatem termin przedawnienia znów wynosiłby w
sumie 15 lat (tj. upływałby z dniem 11 sierpnia 2015 r.)
Następnie 2 marca 2016 r. weszła w życie
kolejna zmiana art. 102 k.k. nadająca mu brzmienie:
Art. 102. Jeżeli w okresie, o którym mowa w
art. 101, wszczęto postępowanie, karalność przestępstw określonych w art. 101 §
1 ustaje z upływem 10 lat, a w pozostałych wypadkach - z upływem 5 lat
od zakończenia tego okresu.
Zgodnie zaś z przepisami intertemporalnymi do
tej zmiany: Art. 2. Do czynów popełnionych przed dniem wejścia w życie
niniejszej ustawy stosuje się przepisy o przedawnieniu w brzmieniu nadanym tą
ustawą, chyba że termin przedawnienia już upłynął.
W przedmiotowej sprawie termin przedawnienia
zatem już upłynął. Miało to miejsce w dniu 11 sierpnia 2015 r. W związku z tym, w tym
przypadku nie znajdzie zastosowania ww. przepis wydłużający termin
przedawnienia.
Powyższy przykład pokazuje jak złożoną i
praktycznie skomplikowaną jest tematyka przedawnienia w prawie karnym.
W nowym roku życzę Wam zatem jak najmniej
takich, czy też innych prawniczych problemów ;)
Anna Brzozowska
(współautor
wpisu: Paweł Brzozowski)

Komentarze
Prześlij komentarz